sobota, 12 września 2015

DZIEŃ 25 Belorado.... Santiago



Na wstępie, 
DZIĘKUJE wszystkim Wam, którzy tu zaglądajcie i "klikacie" to jest potrzebne, jestescie Ważni dla mnie w tej podróży - Dziękuję ! 

A co do dzisiejszego dnia to padło mi pokrętło od klimatyzacji ;) 
miałem chłodzenie caaaały dzień :)














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz