poniedziałek, 7 września 2015

DZIEŃ 21 Cadillac....Santiago



Wiecie wieczory (od północy) są dość zimne, natomiast od godziny 11 trudno sie jedzie w mocnym słońcu. 

2585km przejechałem od Gda... i mam mały spadek energii, moze dlatego ze nie jem tu dobrej zupy, a moze .... mniejsza o to. 
Morze juz powoli jest, Ocean Atlantycki, jutro poczuje jego wiatr, oby w plecy :)





























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz