niedziela, 6 września 2015

DZIEŃ 20 Baignes-Ste-Radegonde....Santiago



Wyobraźcie sobie ze kupiłem nową szprychę w sklepie z kosiarkami ! Można, da się :) 
Koło wycentrowane i przy okazji wymieniłem nakrętkę od tylniej piasty- serwisowy dzień. Zadowolony jestem że, ho ho ! 

Znów wjechałem w plantacje winogron - winnicą obok winnicy na winnicy - to okolice Bordeaux. 

Bardzo lubię słuchać jak do mnie mówią w tym melodycznym języku, pomimo ze nie rozumiem gdy ktoś mi tłumaczy gdzie ta droga, to sprawia mi słuchanie ogromną radość. :)



























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz